czy warto zatrudnić projektanta wnętrz

URZĄDZAM MIESZKANIE/DOM

Czy warto zatrudnić projektanta wnętrz?

zatrudnić projektanta wnętrz-min
views
220

Zatrudnienie projektanta wnętrz do stworzenia designu mieszkania lub domu wciąż jest uznawane za zbędne wydawanie pieniędzy i luksus.

Czy to rzeczywiście fanaberia i usługa dla bogatych? Rozwieję Twoje wątpliwości poniżej.

A na końcu tekstu znajdziesz naszą historię z tym związaną.

ZATRUDNIJ PROJEKTANTA WNĘTRZ JEŚLI :

CHCESZ ZAOSZCZĘDZIĆ PIENIĄDZE

Tak… nie przewidziałaś się. Zatrudnienie projektanta wnętrz pomoże Ci zaoszczędzić pieniądze, bo wszystkie Twoje sugestie umieści na wizualizacjach i jeżeli jednak stwierdzisz, że któreś rozwiązanie Ci się nie podoba, to będziesz mogła je zmienić jeszcze przed rozpoczęciem prac, a nie w trakcie, co rodziłoby dodatkowe koszty!

CHCESZ ZAOSZCZĘDZIĆ CZAS I NERWY

Zapewniam Cię, że urządzanie mieszkania dla osoby, która się na tym nie zna jest zarazem przyjemne, ale i bardzo stresujące. Można spędzić godzinę przy półce z farbami i nie zdecydować się na żadną albo cały dzień wybierać najbardziej miękki materac do Twojego łóżka i na koniec dnia gdzieś przeczytać, że twarde są lepsze dla kręgosłupa.

NIE MASZ WŁASNEGO POMYSŁU NA ARANŻACJĘ

Jeśli nie masz sprecyzowanej wizji jak Twoje mieszkanie ma wyglądać, a chcesz, żeby było spójne i przyjemnie się w nim mieszkało, to koniecznie biegnij po radę do projektanta, bo inaczej ryzykujesz z tym, że kupisz w sklepach rzeczy, które będą Ci się podobać, ale nijak nie będą pasować do siebie i wyjdzie Ci okropny misz-masz, z którego nie będziesz zadowolona.

NIE MASZ WIEDZY TECHNICZNEJ

Powiedzmy, że kupujesz mieszkanie z drugiej ręki i marzysz o tym, żeby w jednym miejscu wykuć ścianę i zrobić otwartą przestrzeń. A co jeśli okaże się, że to ściana konstrukcyjna i w ten sposób zagrozisz bezpieczeństwu całego budynku? A jeśli w tym miejscu są prowadzone instalacje, które możesz uszkodzić?

OCZEKUJESZ CIEKAWYCH ROZWIĄZAŃ

Dobry projektant zawsze jest na czasie z najnowszymi i najciekawszymi rozwiązaniami jakie są dostępne. Może zdarzyć się tak, że podsunie Ci pomysł o jakim nawet nie myślałaś.

NIE MASZ CZASU NA JEŻDŻENIE PO WSZYSTKICH SKLEPACH…

… i na dopilnowywanie ekipy budowlanej. Projektant zrobi z Tobą zakupy, dzięki czemu nie będziesz musiała zastanawiać się gdzie co kupić, szukać opinii, sprawdzać itd. On to już wie i znacznie Cię odciąży. A do tego może dopilnować prace na budowie w ramach nadzoru autorskiego.

NIE WIESZ JAK SOBIE PORADZIĆ Z NIETYPOWYM UKŁADEM POMIESZCZEŃ

…lub skosami.

CHCESZ INACZEJ ROZPLANOWAĆ POMIESZCZENIA

…niż jest w projekcie dewelopera lub w mieszkaniu istniejącym. Tak naprawdę z kimś kompetentnym możesz zaplanować wywalenie wszystkich ścianek działowych i podzielenia mieszkania na nowo. Taki zabieg SUPER to pokazała Marta na blogu Super Styler.

CHCESZ PRZENIEŚĆ INSTALACJE

…lub zrobić więcej punktów świetlnych, czy gniazdek niż jest w projekcie pierwotnym. Tu na pewno przyda się ktoś z doświadczeniem, wiedzą i umiejętnością sporządzania rysunku technicznego, żebyś miała co pokazać fachowcom, a oni bez wątpliwości zrobili to co trzeba.

NIE CHCESZ PRZEKROCZYĆ ZAŁOŻONEGO BUDŻETU

Przed zaprojektowaniem aranżacji projektant powinien zrobić wstępne rozeznanie i zapytać Cię jaki budżet chcesz przeznaczyć na urządzenie wnętrz. On wtedy ma obowiązek dostosować się do Twojego budżetu, więc wydasz na aranżację tyle ile będziesz chciała.

CHCESZ, ŻEBY TWOJE MIESZKANIE BYŁO ODWZOROWANIEM TWOJEGO CHARAKTERU I STYLU ŻYCIA

Na etapie rozeznania, o którym pisałam wyżej powinnaś pokazać projektantowi Twoje inspiracje, opowiedzieć o swoim stylu życia i zaznaczyć na czym najbardziej Ci zależy. Wtedy zyskasz pewność, że mieszkanie będzie wręcz skrojone pod Ciebie.

NIE ZATRUDNIAJ PROJEKTANTA WNĘTRZ JEŚLI :

MASZ SWOJĄ WIZJĘ I WIESZ JAK JĄ ZREALIZOWAĆ

Jeśli masz sprecyzowany, spójny pomysł na swoje wnętrza, wiesz gdzie szukać materiałów i dodatków, masz czas na zakupy i dopilnowywanie budowy, to rzeczywiście projektant jest dla Ciebie zbędny i tu nie ma dyskusji.

MASZ NIEWIELKI BUDŻET I KAŻDY DODATKOWY WYDATEK MOŻE GO ZRUJNOWAĆ

To taki przypadek, gdzie pewnie pomieszczenia będą wykańczane w jakimś odstępie czasowym, więc będziesz miała czas na zastanowienie się nad następnym krokiem i dziesięć razy zastanowisz się zanim coś kupisz, nie wpadniesz w szał zakupów. Taka sytuacja powoduje, że będziesz miała dużą dawkę zdrowego rozsądku, zdążysz przeanalizować ofertę różnych sklepów, poszukać fajnych inspiracji, a to pozwoli Ci urządzić gniazdko bez problemu.

NIE JESTEŚ PEWNA CZY MOŻESZ MU ZAUFAĆ

Nigdy nie zatrudniaj projektanta, którego nie jesteś pewna, bo może się okazać, że jest nieprofesjonalny lub ma ubogą wiedzę i będzie Ci wciskał kit. Postaw na osoby z polecenia lub takie, które mają bardzo dobrą opinię w sieci.

Z MOJEGO DOŚWIADCZENIA

zatrudnić projektanta wnętrz - 2

My zdecydowaliśmy się na projektanta wnętrz, ale nie obyło się bez wpadek, dlatego napisałam dla Ciebie ten poradnik – żebyś Ty ich uniknęła.

Nasza wpadka polegała na tym, że na początku zatrudniliśmy dziewczynę, która niby była architektem wnętrz, miała fajne portfolio, ale nie znaliśmy jej wcześniej i nie zweryfikowaliśmy jej umiejętności.

Zaczęła dla nas pracę na etapie, gdy budynek był już wybudowany w stanie surowym. Stworzyła dla nas koncepcję aranżacji parteru, ale coś mnie tknęło, coś mi nie pasowało. No bo jak niby zmieściła pełnowymiarową szafę na ubrania przy drzwiach wejściowych do domu, skoro tam było tylko 30cm na głębokość???!!!

Moim szczęściem w tej sytuacji było to, że znam programy graficzne, więc wrzuciłam jej rzut do programu, porównałam z rzutem od dewelopera, który od nas dostała i co się okazało? Przesunęła sobie drzwi na rysunku, żeby zmieściła się szafa!! A przecież ten otwór drzwiowy już fizycznie istniał i ona o tym wiedziała!

Wzburzona zadzwoniłam do niej i poprosiłam o wyjaśnienia. Nie miała nic na swoją obronę. Wykazała się ogromną niekompetencją!

Po wszystkim okazało się, że ona nie była architektem wnętrz, tylko dekoratorem, a to KOLOSALNA RÓŻNICA, która polega przede wszystkim na tym, że architekt wnętrz zna się na rzeczach technicznych, a dekorator jest takim artystą i np. przesuwa sobie drzwi według własnego uznania…

Po tym kopniaku w tyłek skonsultowałam się ze znajomą architektką, która poleciła mi swojego kolegę i później było już z górki. Po rozmowach i sprecyzowaniu oczekiwań, projekt powstał w tydzień i był bardzo w naszym guście. Zakupy zrobiliśmy już sami, ale wiedzieliśmy dokładnie czego szukamy, więc mieliśmy ułatwione zadanie. Nadzorem – wiadomo – zajęłam się ja, ale projekt był tak czytelny dla naszego wykonawcy, że nie było większych problemów.

Dlatego właśnie jestem wielką zwolenniczką powierzenia swoich wnętrz w fachowe ręce.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz otrzymać więcej porad lub inspiracji, to zapraszam Cię do śledzenia mnie na Facebook lub na Instagramie.

Do zobaczenia!

Close