W ostatnim artykule opowiadałam Ci o tym na jakie czynniki zewnętrzne koniecznie musisz zwrócić uwagę, gdy chcesz kupić mieszkanie od dewelopera. Podpowiadałam pewne triki, które bardzo Ci pomogą. No i opowiedziałam o własnej wtopie, którą popełniłam.

Artykuł znajdziesz tutaj.

Dzisiaj skupię się na czynnikach wewnętrznych, ale nie będę tu mówić o układzie ścian, czy ilości pokoi, na które każdy zwraca uwagę w pierwszej kolejności, ale o takich rzeczach, które niestety większość osób pomija, a są kluczowe podczas podejmowania tak ważnej decyzji.

CZYNNIKI WEWNĘTRZNE

1. UKŁAD KONSTRUKCYJNY

Wiem, że dla wielu osób „układ konstrukcyjny” brzmi jak czarna magia. To normalne, bo nie każdy kto kupuje mieszkanie musi od razu dokształcać się w zakresie budownictwa. Ale nie zmienia to faktu, że sprawdzenie tego aspektu jest jednym z najbardziej kluczowych podczas wyboru mieszkania!

Ściany, dach, stropy, schody muszą być tak zaprojektowane, żeby spełniały warunki normowe dotyczące nie tylko nośności, ale także izolacyjności cieplnej i akustycznej, a z przykrością muszę przyznać, że wiele inwestycji, z którymi miałam do czynienia wcale ich nie spełniały.

To właśnie te czynniki sprawiają, że będziesz płacić wyższe rachunki, bo zaoszczędzono na ociepleniu. I że będziesz słyszeć każdy krok sąsiadów z góry, bo zaoszczędzono na izolacji stropu. I że będziesz słyszeć sąsiadów za ścianą, bo dobrano złe materiały murowe.

Te czynniki, które są dla Ciebie w tej chwili czarną magią, są tak naprawdę kluczowymi aspektami dla komfortu Twojego życia, a sprawdzenie ich zaoszczędzi Ci wielu nerwów i frustracji, a także pozwoli zaoszczędzić realne pieniądze.

Ja wiem, że możesz być teraz przerażona, że nagle musisz stać się ekspertem budowlanym, żeby to wszystko sprawdzić i że tak naprawdę nie wiesz od czego zacząć. Dlatego chcę Cię od razu uspokoić. Jeżeli nie chcesz się uczyć takich rzeczy, tylko po prostu spać ze spokojną głową, że zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy, by wybrać jak najlepiej, a później cieszyć się swoim wspaniałym mieszkaniem, to zajrzyj TUTAJ i zobacz jak wyglądają analizy, które ja przeprowadzam dla moich klientów. A jeżeli chcesz się upewnić, czy byli zadowoleni z moich usług, to zapraszam Cię TUTAJ.

2. ŚCIANY WEWNĘTRZNE

Zarówno ściany, które oddzielają Twoje mieszkanie od sąsiadów i korytarza, jak i ściany działowe zasługują na trochę więcej Twojej uwagi niż tylko sprawdzenie faktu, czy będą miały odpowiednie dla Ciebie położenie.

Bardzo ważnym parametrem dla Ciebie jest odpowiednia izolacyjność akustyczna. A dlaczego jest taki ważny? Bo jestem przekonana, że nie chcesz słyszeć wszystkich hałasów i rozmów od sąsiadów i z korytarza. No i na pewno nie chcesz słyszeć w nocy kto jak się bawił na imprezie.

Kolejnym ważnym aspektem jest materiał z jakiego są wykonane ściany działowe i ich grubość. Wystrzegaj się inwestycji, w których ściany działowe są z płyt gipsowo-kartonowych, bo mają o wiele gorsze parametry nośne i akustyczne niż ścianki murowane.

3. STANDARD WYKOŃCZENIA MIESZKANIA

Standard deweloperski w każdej inwestycji może być inny, bo każdy deweloper ustala go pod siebie. Dlatego normalne jest, że oglądając jedno mieszkanie możesz usłyszeć, że w cenie masz tynkowanie, parapety i grzejniki, a przy innym mieszkaniu to wcale nie musi, a nawet nie może być dla Ciebie pewnikiem.

Dlatego zawsze dopytuj dokładnie, a najlepiej poproś już na wczesnym etapie, aby przedstawiono Ci obowiązujące dla tej inwestycji standardy deweloperskie, które swoją drogą powinny być załącznikiem do umowy. Dlaczego jest to takie ważne? Bo jeżeli będziesz sugerować się tylko ceną, to może okazać się, że to „tańsze” mieszkanie ma bardzo mało rzeczy w standardzie i po wykonaniu ich na własną rękę okazałoby się, że inne „droższe”, nad którym się zastanawiałaś byłoby tak naprawdę korzystniejsze finansowo dla Ciebie.

4. ILOŚĆ PUNKTÓW SANITARNYCH I ELEKTRYCZNYCH

Kiedy kupiliśmy mieszkanie i zdecydowaliśmy się na skorzystanie z pomocy architekta, to jednym z pierwszych jego pytań było „ile macie zaprojektowanych punktów elektrycznych? … w sumie nie ważne, robimy x2”. Na początku wydawało mi się to trochę nieracjonalne. No bo po co mi dwa razy więcej gniazdek i włączników? Przecież jak ktoś projektował ten dom, to chyba przemyślał ich ilość, prawda?

Koniec końców daliśmy się przekonać naszemu architektowi, który przeprojektował nam położenie tych punktów elektrycznych i wiesz co? Wcale nie uważam, że mamy ich za dużo, a wręcz miałabym pomysł teraz na jeszcze dwa dodatkowe. Dlaczego? Bo podczas mieszkania i użytkowania okazuje się, że chcesz sobie podłączyć ładowarkę w różnych miejscach, że chcesz mieć kilka lampek wolnostojących, że w kuchni chcesz mieć kilka sprzętów i nie chcesz ich non stop przepinać, że nie chcesz biegać przez cały korytarz, żeby zgasić światło. Ta zasada punktów elektrycznych x2 u nas bardzo się sprawdziła.

Z punktami sanitarnymi nie trzeba aż tak bardzo szaleć, ale sprawdź czy masz ich zaprojektowanych tyle ile chcesz mieć urządzeń. Bo może chcesz mieć w łazience bidet, a deweloper go wcale nie przewidział? My np. mieliśmy w jednej łazience zaprojektowaną tylko wannę, a docelowo mamy wannę i prysznic, więc ten punkt sanitarny trzeba było dodać.

5. MOŻLIWOŚĆ BEZPŁATNEGO WPROWADZENIA „ZMIAN LOKATORSKICH”

I tu przechodzimy do kolejnego bardzo ważnego zagadnienia. Wyżej pisałam o tym jak zmienialiśmy ilości punktów elektrycznych i sanitarnych. Przekładaliśmy je w stosunku do projektu deweloperskiego. Przeprojektowaliśmy ścianki działowe.

I WSZYSTKO TO ZROBILIŚMY ZA DARMO W RAMACH ZMIAN LOKATORSKICH.

Ze względu na to, że kupiliśmy mieszkanie na wczesnym etapie budowy, deweloper zezwolił nam na dokonanie zmian w każdym zakresie w jakim chcieliśmy. Byliśmy po prostu informowani do kiedy musimy wyrobić się z projektowaniem. W naszym przypadku wszystkie zmiany były bezkosztowe, ale nie zawsze tak jest. Wiem, że na innych inwestycjach deweloperzy każą sobie płacić za każdą zmianę, a jeżeli już dana rzecz została wykonana, to możesz ją zmienić dopiero po odbiorze mieszkania, na własną rękę.

Dlatego bardzo ważne jest, żebyś od początku miała wiedzę jak to jest na inwestycji, którą się interesujesz, bo takie przeprowadzenie zmian lokatorskich przez dewelopera pomoże zaoszczędzić Ci sporą ilość pieniędzy.

 

Rozpisałam się w tych obu bardzo! Ponad 2500 słów…! Słowotok kontrolowany 😉

Jeżeli dobrnęłaś do końca, to gratuluję, bo właśnie jesteś bogatsza o wiedzę, która pozwoli Ci uniknąć wielu błędów, które ludzie popełniają przy kupnie mieszkania nagminnie.

Ale niestety muszę Cię trochę zmartwić, bo … to nie wszystko. W artykułach wypisałam i szeroko opisałam 10 rzeczy, które trzeba sprawdzić przed kupnem mieszkania, a jest ich dużo więcej…

Dlatego stworzyłam dla Ciebie listę 35! rzeczy, które trzeba sprawdzić przed kupnem mieszkania. Możesz ją znaleźć tutaj :

LISTA             

Jest darmowa, możesz do niej sięgnąć lub wydrukować ją sobie w każdej chwili. Jestem przekonana, że będzie dla Ciebie bardzo przydatna i sprawi, że gdy będziesz analizować inwestycje, to żadna rzecz Ci nie umknie.

Każda informacja zwrotna od Ciebie będzie dla mnie niezwykle ważna, dlatego będę niesamowicie wdzięczna, jeżeli napiszesz mi jak Ci się podoba.

ŻYCZĘ MIŁEGO KORZYSTANIA!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *